O Beardie

Rodzinne opowiastki

..."i ona szczesliwa, i my! Pies aż się 'prosił' żeby tam być. W sensie i pies, i miejsce prosiło się o psa. Dziadek ma do kogo buzię otworzyć, Sunny lapie z nim ryby... literalnie, mowie Wam. Wystarczy, ze dziadek bierze wędkę, Sunny truchta za nim, dziadek siada na rozkladane krzesełko, Sunny wtula mu sie w uda i obserwuje spławik. Siedzi spokojnie. Jak dziadek wyciagnie rybe, birdoł natychmiast podrywa się podekscytowany, dziadek kładzie rybę na trawie, Sunny bierze ją delikatnie w pysk i zanosi, czasem do wody, czasem na brzeg :-) " (autor, wł. Magda S.)

BADANIA GENETYCZNE DLA BEARDED COLLIE

Badania jakościowe

Badania genetyczne:

Mżna obecnie zbadać dla BEARDED COLLIE:

  • Kolor włosa (brąz, czarny)
  • Rozjaśnienie (dilute) włosa / kolor niebieski lub płowy
  • Potwierdzenie pochodzenia
  • Profil DNA (czyli profil genetyczny danego psa)
Badania w kierunku wad/chorób genetycznych
  • Collie eye anomaly (CEA) - wrodzona, dziedziczna choroba oczu psów, dotykająca siatkówkę i naczyniówkę oka. Może powodować niedowidzenie, krwotoki wewnątrz gałki ocznej, a nawet ślepotę. Badania diagnostyczne powinny być przeprowadzane u szczeniąt w wieku 6-7 tygodni, ponieważ z wiekiem pigmentacja zaciemnia niedorozwój naczyniówki, który objawia się bladymi plamkami. Aby wykryć CEA u dorosłego psa, należy przeprowadzić badania genetyczne. Jest to choroba nieuleczalna. Nie obserwuje się narastania objawów wraz z wiekiem psa. Szczególnie podatne są na nią: Collie (krótkowłose i długowłose), owczarki szetlandzkie, owczarki australijskie, Border Collie, retrievery z Nowej Szkocji.
    Stwierdzona również u Bearded Collie, obecnie prowadzone są tesy, i jest publikowana lista psów oraz wyniki tegoż badania. MOzna znaleźć wszystko n/t temat na stronie http://www.bcx-uk.co.uk - BREED - HEALTH - tu o CEA oraz lista CEA/CH

  • Malignant Hyperthermia (MH) - Gorączka, Hipertermia złośliwa (hipertermia przy znieczuleniu) – rzadki, zagrażający życiu stan organizmu, wywoływany u niektórych pacjentów przez leki służące do znieczulenia ogólnego i niektórych innych leków. Charakteryzuje się niezwykle szybkim wzrostem temperatury organizmu i znacznym nasileniem metabolizmu tlenowego mięśni. Prowadzi to do nagromadzenia w organizmie dwutlenku węgla i wzrostu temperatury ciała powyżej 40 °C. Dochodzi równocześnie do nadciśnienia tętniczego, zwiększenia napięcia mięśni i częstoskurczu.

    Wystąpienie hipertermii złośliwej po zetknięciu z lekami jest uwarunkowane genetycznie. Predyspozycją do takiej reakcji jest mutacja receptora rianodynowego, dziedziczona jako cecha autosomalna dominująca. Czynnikiem zwiększającym ryzyko wystąpienia hipertermii jest również stres.

    Psy wszystkich ras mogą być testowane na DM ale szczególnie są polecane dla: Boxer, Chesapeake Bay Retriever, owczarek niemiecki, Pembroke Welsh Corgi, Cardigan Welsh Corgi, Rhodesian Ridgeback, pudel, Wire Fox Terrier, Labrador Retriever
    Doskonały atrykuł n/t tej wady znajdziecie na stronie www.swiatczarnegoteriera.pl

  • Degenerative Myelopathy (DM) - Psia zwyrodnieniowa mielopatia , znana również jako przewlekła zwyrodnieniowa radikuloplazma , jest nieuleczalną, postępującą chorobą rdzenia kręgowego psa, która jest podobna pod wieloma względami do stwardnienia zanikowego bocznego (ALS). Początek choroby występuje zwykle po 7 roku życia i najczęściej występuje u owczarka niemieckiego , Pembroke Welsh corgi i psa boksera , chociaż zaburzenie to jest silnie związane z mutacją genową w SOD1 , którą stwierdzono u 43 ras 2008, w tym fox terrier , Chesapeake Bay Retriever , Rhodesian ridgeback i Cardigan Welsh corgi . Postępujące osłabienie i brak koordynacji kończyn tylnych są często pierwszymi objawami obserwowanymi u zaatakowanych psów, z postępem w czasie do całkowitego porażenia. Mielina to izolująca osłonka wokół neuronów w rdzeniu kręgowym. Jedną z proponowanych przyczyn mielopatii zwyrodnieniowej jest to, że układ odpornościowy atakuje tę osłonę, rozbijając ją. Powoduje to utratę komunikacji między nerwami w dolnej części ciała zwierzęcia i mózgu. Doskonały atrykuł n/t również i tej wady znajdziecie na stronie www.swiatczarnegoteriera.pl
  • Hyperuricosuria (SLC) - Choroba ta charakteryzuje się wydalaniem kwasu moczowego, co prowadzi do tworzenia kamieni nadnerczowo-moczanowych (nie struvitowych!), w ich pęcherzach lub czasami nerkach, które mogą wymagać operacji. Cecha autosomalnie recesywna, co oznacza iż zwierzę może być nosicielem. Dotyczy wielu ras, testy mozna wykonać dla każdej rasy, jakkolwiek predysponowane są: American Pitbull Terrier, American Staffordshire Terrier, Australian Shepherd, Black Russian Terrier, Bulldog, Catahoula Leopard Dog, dalmatyńczyk, duńsko-szwedzki pies pasterski, niemiecki terier myśliwski, owczarek niemiecki, sznaucer olbrzymi, Jack Russel / Parsons Terrier, Kromfohrländer, Labrador Retriever, Lagotto Romagnolo, duży Munsterlander, południowoafrykański Boerboel, Spaniel de Pont-Audemer, szwedzki Vallhund, Vizsla i Weimaraner.

  • MDR1 Gene defekt - to gen, którego mutacja (zmiana) genu MDR1 powoduje, że białko transportowe traci swoją funkcję i w związku z tym substancje, leki mogą bez przeszkód przekroczyć barierę krew-mózg, i mogą powodować ciężkie objawów neurotoksyczne. Test może być przeprowadzany dla wszystkich ras, ale predysponowane rasy to: American White Shepherd , Australian Shepherd , Bobtail , Border collie , Collie , Elo , English shepherd , German Shepherd , Longhaired Whippet , McNab Shepherd (McNab Border Collie) , Old English Sheepdog (Bobtail) , Rough Collie , Shetland Sheepdog (Sheltie) , Silken Windhound , Smooth Collie , Waeller (Wäller) . Dotychczas u bearded Collie nie stwierdzono.

Laboklin zamieszcza na swojej stronie listę wszystkich obecnie możliwych badań dla wszystkich ras:
https://pl.laboklin.info/choroby-dziedziczne/

Po szwedzku, ale pokazuje jakie Bearded Collie są, psi język nie zna granic! :-)

Jestem Bearded Collie, pieszczotliwie nazywany - Beardie Jakkolwiek nazwa Collie kojarzy się większości osób z psem o nazwie "Lassie", jestem od niego trochę różny. Przede wszystkim w wyglądzie, ale i charakter też mam nieco inny. Bardziej przypominam Polskiego Owczarka Nizinnego. Jestem od niego trochę większy, mam wspaniały ogon, dłuższe, mniej kosmate futerko, a włosy rosnące na mojej brodzie dały mi moją nazwę Bearded - co znaczy po prostu - brodaty. Collie, bo jestem owczarkiem, psem z pochodzenia i natury pasterskim.
W ogólnym wrażeniu, mam wygląd psa bardziej eleganckiego niż PON, ale że wymaga to odrobiny pracy, nie zawsze jest cechą zauważalną na pierwszy rzut oka..
W dalekiej przeszłości służyłem ludziom przy pasieniu stad owiec, dzisiaj, też można mnie tam znaleźć, ale jest to znacznie trudniejsze. W większości przypadków jestem przyjacielem, kompanem zabaw i sercem rodziny. Lubię służyć człowiekowi, dlatego możesz mnie zauważyć jako towarzysz niepełnosprawnych ludzi dorosłych i dzieci. Lubię ruch i zabawy, jednocześnie nie narzeka się na mnie w kwestii posłuszeństwa - więc chętnie sprawdzam się w próbach agility , posłuszeństwa lub innych konkursach wymagających połączenia takich cech jak posłuszeństwo, inteligencja i sprawność fizyczna.
W charakterze jestem zdecydowanie delikatniejszy, swoją pozycję w stadzie zdobędę nie uporem, czy stanowczością, a wzrokiem, który topi największe lodowce świata.
Jestem psem zdecydowanie rodzinnym. Ekstremalnie przywiązanym do swoich właścicieli i nigdy agresywnym. Kocham być razem z całą rodziną, jeśli więc możesz, bądź ze mną zawsze. Jeśli w Twoim domu będę musiał pozostawać jakiś czas sam, proszę, naucz mnie zanim dorosnę, jako szczenię zdecydowanie łatwiej mi to przyjdzie.
Występuję we wszystkich odcieniach czterech podstawowych kolorów: czarnego, niebieskiego, brązowego i piaskowego. Tylko od Twojego gustu zależy w jakiej wersji Ci bardziej odpowiadam. Kolor nie ma wpływu na inne moje cechy.
Do moich podstawowych potrzeb należy zdecydowanie MIŁOŚĆ. To właśnie jej potrzebuję najbardziej. Jeśli mi dasz jej trochę, oddam Ci to uczucie z dużym procentem i nauczę Cię jak kochać jeszcze bardziej. Reszta moich potrzeb jest bardziej prozaiczna.
Potrzebuję dobrze zbilansowanego jedzenia, nie musi być bardzo kosztowne, czy wymyślne, i musisz pamiętać że jestem ogromnym łasuchem i będę próbował zawsze i wszędzie dostać coś ekstra, co nie zawsze mi służy. Niestety tylko jako młodzieniaszek jestem szczupły, później trzeba pilnować mojej linii..... otyłość jest niezdrowa.
Wymagam też nieco pielęgnacji, moje futerko długo nie szczotkowane lubi się kołtunić, a ponieważ jest ono długie, lubi zebrać trochę błota i kurzu. Trzeba mnie wtedy wykąpać, w zamian za trochę wysiłku będę milutki i puszysty.
Potrzebuję własnego kąta, takiego tylko dla mnie, abym miał swój azyl, suchy, ciepły i pozbawiony przeciągów i... pamiętaj, będę lubił tylko takie miejsce, z którego będę mógł obserwować wszystko co się w domu dzieje, szczególnie w jego centralnym miejscu.
Nie lubię lekarzy i im podobnych, ale też jestem psem zdrowym, rzadko dopadają mnie jakieś dolegliwości. Poza wizytami na profilaktyczne szczepienia, inne nie są mi potrzebne. Wystarczy minimum profilaktyki i pielęgnacji aby ustrzec mnie od nie lubianych wizyt.
Spacery, cóż który pies ich nie lubi? Lubię je także. Potrzebne mi są 3-4 spacerków dziennie, dla zaspokojenia moich potrzeb fizjologicznych. Im bardziej są one regularne, tym lepiej i zdrowiej dla mnie. Mój organizm będzie lepiej działał. Co najmniej jeden z tych spacerków chciałabym mieć nieco dłuższy. Jako rasa psów pasterskich potrzebuję ruchu, potrzebuje tego moje serce, moje płuca, mój brzuszek, moje mięśnie. Nie chciałbym zaspokajać potrzeby ruchu bieganiem z pokoju do pokoju...
Kiedy jestem szczęśliwy, zdrowy i wypielęgnowany, cóż, chyba w ruchu mogę być piękniejszy niż cokolwiek na świecie. Nie bój się spuszczać mnie ze smyczy na bezpiecznym terenie, nie ucieknę, za bardzo Cię kocham.
Potrzebuję kontaktu z Tobą, potrzebują patrzeć na Ciebie i czuć Twoją obecność. Jeśli to mi dasz, będę najszczęśliwszym Beardie na Świecie.

Historia rasy
początki Bearded Collie pochodzi najprawdopodobniej od naszego rodzimego Polskiego Owczarka Nizinnego, jednak pomimo iż ta teoria wydaje się bardzo prawdopodobna, to dowodów na to nie ma. Jak wieści donoszą podobno około 1514 roku pasterze polscy prowadzący handel wymienny ze Szkocją posługiwali się do zaganiania stad owiec Polskimi Owczarkami Nizinnymi. Praca tych psów tak spodobała się Szkotom iż wymienili dwie dorosłe owce na dwie suki i psa tejże rasy. Jakkolwiek powstanie rasy szacuje się zgodnie z tą historią ok. roku 1514-tego, to dopiero w 1850 roku można znaleźć pierwszą wzmiankę o Bearded Collie. Miało to miejsce w książce Alfreda Ollivanta "Owd Bob" - "...żaden człowiek nie jest w stanie zapomnieć szarego psa z Kenmuir obdarzonego siłą wyrazu Madonny Rafaela (...) Bezcenne jest uczucie jakim jest w stanie obdarzyć ten pies, przypominający dostojnego rycerza w szarym habicie...".
W 1891 roku w książce "The Dogs of Scotland" po raz pierwszy wymieniono nazwę Bearded Collie.
Dzięki staraniom ówczesnego przewodniczącego Szkockiego Kennel Clubu, H.Panmuire Gordon wprowadzono po raz pierwszy na wystawie w Edenbourgu klasy dla Bearded Collie. Był to rok 1897 i wystawiono 10 sztuk.
Pierwszy klub tej rasy powstał z inicjatywy J.Russela Greiga w 1912 roku, ale pierwsza wojna światowa pochłonęła wszystkie starania.
Ponownie w 1929 roku pani Cameron Miller z Petrtshire zajęła się tą rasą. Dochowała się ich całkiem wielu, ale jej niechęć do oddawania komukolwiek szczeniąt, okazała się tragiczna w skutkach. Po jej śmierci, hodowla zupełnie zniknęła. Przywróceniem Bearded Collie dla kynologii zajęła się choć całkiem przypadkowo, to skutecznie pani G.O.Willison. W 1944 roku przybyła do niej suczka Jenny, czekoladowa, i swoją osobowością zniewoliła właścicielkę, a ta , użeknięta jej uokiem postanowiła znaleźć jej partnera. Tak się zaczyna historia obecnych Bearded Collie. Para Jenny i Bailie of Bothkennar stała się początkiem wszystkiego co potem nastąpiło.
Ponownie Klub Bearded Collie powstał w 1955 roku ale dopiero od 1959 roku przyznano prawo do otrzymywania certyfikatów na Championa w tej rasie.


Free web hostingWeb hosting